KAN-therm: Puchar Świata z Systemem KAN-therm !


 

Puchar Świata z Systemem KAN-therm !

 

Wysokie loty z Systemem KAN-therm

 

Skoki narciarskie to jedna z najchętniej oglądanych w telewizji dyscyplin sportowych w naszym kraju. Tradycyjnie, zwieńczeniem Pucharu Świata są zawody rozgrywane na „mamuciej” skoczni w słoweńskiej Planicy. W tym roku, finałowi zmagań o kryształową kulę towarzyszyła polska marka System KAN-therm.

 

Ostatnie w sezonie zawody Pucharu Świata w Planicy odbyły się między 19 – 21 marca. W tych dniach oczy kibiców były zwrócone właśnie na „Letalnicę” - największy obiekt tego typu na świecie, który niezmiennie dostarcza ogromnych emocji związanych z ponad dwustumetrowymi lotami sportowców. Marka KAN-therm była wyeksponowana na bandach reklamowych ulokowanych wokół miejsca, w którym lądują tuż po zakończonym skoku zawodnicy.

 

- To dla nas powód do znacznej satysfakcji – przyznaje Grzegorz Lach, Dyrektor Handlowy firmy KAN. - Nieczęsto się bowiem zdarza, że polska firma ma możliwość eksponowania swojej marki podczas zawodów sportowych tej rangi. To niekwestionowany prestiż, a zarazem szansa na wzmacnianie rozpoznawalności naszej marki na rynkach zagranicznych.

W opinii dyrektora, obecność marki KAN-therm w Planicy dowodzi przy tym jej wybitnie europejskiego charakteru. Produkty spółki KAN, będącej liderem branży, są dostępne w wielu krajach „starego kontynentu”. Obecność firmy na zawodach nie jest zresztą przypadkowa. Zdaniem Grzegorza Lacha to dobra okazja do komunikowania marki przy okazji tak ważnego wydarzenia w sportach zimowych. Wyroby Systemu KAN-therm są bowiem dedykowane m.in. do wykonywania instalacji grzewczych, zatem nieodłącznie związane właśnie z tą porą roku.

Po raz ostatni na podium w Planicy w 2012 stanął Piotr Żyła zajmując trzecie miejsce. Rok wcześniej zawody wygrał ubiegłoroczny Mistrz Olimpijski Kamil Stoch, a trzeci był wówczas Adam Małysz. W tym roku niedzielne zawody ostatniego konkursu Pucharu Świata w skokach narciarskich wygrał Jurij Tepes. Drugie miejsce zajął Peter Prevc, natomiast trzecie Norweg Rune Velta. Kamil Stoch był piąty.